Miliccy policjanci przeprowadzili skuteczną akcję, w wyniku której zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie kradzieży w lokalnych dyskontach spożywczych. Sprawca, który działał na przełomie stycznia i lutego, odpowiedzialny jest za straty szacowane na prawie cztery tysiące złotych. Policja szybko zareagowała na zgłoszenia i dzięki analizie monitoringu ustaliła dane sprawcy. Obecnie mężczyzna jest pod dozorem policyjnym.
Pod koniec stycznia miliccy funkcjonariusze zostali powiadomieni przez kierownika jednego z dyskontów o kradzieży alkoholu. Zatrzymany mężczyzna, nieznany wówczas policji, ukradł kilka butelek markowego alkoholu. Wkrótce po tym doszło do kolejnej kradzieży, podczas której sprawca zabrał paczki kawy oraz drogi alkohol, co spowodowało łączne straty wynoszące przeszło osiemset złotych.
Dzięki pracy milickiego wydziału kryminalnego oraz analizie nagrań z monitoringu, policjanci zdołali zidentyfikować podejrzanego mężczyznę. Aresztowanie miało miejsce 23 lutego, kiedy to policjanci zatrzymali 39-latka w pobliżu dyskontu, w którym wcześniej dokonywał kradzieży. W trakcie przeszukania jego samochodu znaleziono kradzione powerbanki, co dodatkowo zwiększyło listę zarzutów przeciwko niemu. Prokuratura postanowiła zastosować środek wolnościowy w postaci dozoru policyjnego, a śledztwo w tej sprawie nadal trwa.
Źródło: Policja Milicz
Oceń: Zatrzymanie złodzieja w Miliczu po kradzieżach w dyskontach
Zobacz Także

