W dniu 4 czerwca miliccy policjanci skutecznie zatrzymali dwóch kierowców, którzy zdecydowali się prowadzić mimo spożycia alkoholu. Tego dnia doszło do dwóch incydentów, które mogły skończyć się tragicznie, ale dzięki szybkiej reakcji służb udało się uniknąć poważnych konsekwencji. Policja po raz kolejny podkreśliła, jak istotne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zwłaszcza w kontekście nietrzeźwych kierowców.
W godzinach popołudniowych, około 18:00, na ulicy Leśnej w Sułowie doszło do zdarzenia, w którym 66-letnia kierująca osobowym Seatem Arona najechała na stojącego Opla Insignię. Choć uszkodzeniu uległo tylko lusterko drugiego pojazdu, to badanie stanu trzeźwości wykazało, że kobieta miała w organizmie ponad 1,1 promila alkoholu. Policjanci natychmiast zatrzymali jej prawo jazdy, a pojazd przekazali do opieki wskazanej przez kobietę osobie.
Rano tego samego dnia, przed godziną 8, na ulicy Sulmierzyckiej we Wszewilkach, policjanci ujawnili nietrzeźwego 62-letniego kierowcę Peugeota. Badanie wykazało u niego ponad 0,4 promila alkoholu. Również w tym przypadku prawo jazdy zostało zatrzymane, a pojazd przekazano osobie wyznaczonej przez kierowcę. Oba przypadki będą rozpatrywane w milickim sądzie, a sprawcy mogą liczyć się z karą pozbawienia wolności oraz szeregiem dodatkowych sankcji finansowych.
Policja, zwracając się do społeczności lokalnej, apeluje o rozwagę wśród kierowców i przypomina, że prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu jest nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Regularne przypomnienia o efekcie alkoholu na zdolność prowadzenia pojazdów mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach oraz zapobieganie przyszłym zdarzeniom drogowym.
Źródło: Policja Milicz
Oceń: Nieodpowiedzialne prowadzenie pojazdów w Miliczu – apel do kierowców
Zobacz Także

