Dnia 4 listopada, na ulicy Żmigrodzkiej w Sułowie, doszło do tragicznego wypadku, w którym uczestniczył 59-letni rowerzysta. Mężczyzna stracił przytomność podczas jazdy i, niestety, zmarł na miejscu po upadku na jezdnię. Policja ustaliła, że zdarzenie było nieszczęśliwym wypadkiem, w którym nie brały udziału osoby trzecie.
Wypadek miał miejsce około godziny 11:25. Rowerzysta, opuszczając miejscowość Łąki, stracił równowagę i upadł, uderzając głową o asfalt. Świadkowie zdarzenia natychmiast zareagowali, przystępując do akcji ratunkowej, a na miejscu pojawiła się również policja.
Zespół Ratownictwa Medycznego, który przybył na miejsce, stwierdził zgon mężczyzny, pomimo podjętych prób reanimacji. Policjanci, po analizie nagrań z monitoringu, uznali, że wypadek nie był spowodowany działaniem innych uczestników ruchu. Decyzja prokuratora o odstąpieniu od dalszych czynności procesowych zamknęła sprawę, a zmarły oraz jego rower zostali przekazani rodzinie.
Źródło: Policja Milicz
Oceń: Tragiczny wypadek rowerzysty w Sułowie
Zobacz Także



