W ostatnich dniach miały miejsce ćwiczenia milickich służb ratunkowych, symulujące sytuacje kryzysowe w trudnodostępnym terenie leśnym. Zorganizowane przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej, wydarzenie zgromadziło zarówno zawodowych strażaków, jak i ochotników oraz funkcjonariuszy policji. Celem ćwiczeń było doskonalenie umiejętności w obliczu potencjalnych zagrożeń, jakie mogą wystąpić podczas rzeczywistych akcji ratunkowych.
Symulacja pożaru dużej powierzchni lasu, który objął kilka hektarów, była kluczowym elementem ćwiczeń. Utrudniony dojazd do miejsca akcji przez powalone drzewo, skutkujący kontuzją jednego ze strażaków, dodał realizmu scenariuszowi. Mimo że incydent był fikcyjny, jego organizacja miała na celu skuteczne przygotowanie służb do ewentualnych prawdziwych sytuacji kryzysowych oraz nauczenie się szybkiej i sprawnej reakcji.
Kolejnym wyzwaniem, z jakim musiały zmierzyć się służby, był przypadek zaginionej osoby, której plecak znaleziono podczas akcji. Część strażaków, wspólnie z policjantami i leśnikami, przystąpiła do przeczesywania terenu w poszukiwaniu umawianej osoby. Użycie specjalistycznego drona przez Nadleśnictwo Milicz znacząco przyspieszyło akcję poszukiwawczą, co podkreśla znaczenie nowoczesnych technologii w działaniach ratunkowych. Ćwiczenia zakończyły się sukcesem, a uczestnicy podkreślili ich istotność w sytuacjach zagrożenia w realnym świecie.
Źródło: Policja Milicz
Oceń: Ćwiczenia milickich służb ratunkowych w lesie
Zobacz Także