Miliccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który prowadził Volkswagena Passata z podrobionymi tablicami rejestracyjnymi. Pomimo jego trzeźwości, nie posiadał on prawa jazdy, a pojazd nie był dopuszczony do ruchu drogowego ani ubezpieczony. Sprawa ma poważne konsekwencje prawne, a działania policji w tej sprawie są nadal w toku.
Wydarzenie miało miejsce w poniedziałek, 3 sierpnia, kiedy to policjant z Wydziału Ruchu Drogowego zauważył nieprawidłowości związane z rejestracją pojazdu. Kierujący Volkswagenem Passatem zwrócił uwagę funkcjonariusza ze względu na użycie podrobionych tablic rejestracyjnych wykonanych z tworzywa sztucznego. Kształt liter i cyfr tablic wyraźnie odbiegał od oryginału, co skłoniło policjanta do przeprowadzenia kontroli drogowej.
W trakcie interwencji okazało się, że 45-letni mieszkaniec Milicza nie tylko nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów, ale również samochód, którym kierował, nie był dopuszczony do ruchu drogowego i nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia. W związku z tym, mężczyzna został ukarany mandatem oraz otrzymał punkty karne. Policjanci zadecydowali o odholowaniu pojazdu na parking strzeżony, a sprawą zajmie się również prokuratura, ponieważ używanie podrobionych tablic jest przestępstwem, które może skutkować karą pozbawienia wolności do lat pięciu.
Źródło: Policja Milicz
Oceń: 45-latek zatrzymany za jazdę samochodem z fałszywymi tablicami rejestracyjnymi
Zobacz Także


